Anonimowe wpłaty a darowizna. NSA podważa stanowisko fiskusa
Wyobraźmy sobie sytuację, w której twórca internetowy prowadzi transmisję na żywo. W ramach tej transmisji, otrzymuje od swoich widzów dobrowolne wpłaty niewielkich kwot. Wpłaty przekazywane są „anonimowo” i twórca zna jedynie pseudonim internetowy darczyńcy. Widzowie nie otrzymują niczego w zamian, a samo uczestniczenie w transmisji jest darmowe, wpłata ma charakter jednostronny. Twórca traktuje otrzymane kwoty jako darowiznę i nie płaci od nich podatku. Fiskus uważa jednak, że powinien.
Dotychczasowa linia interpretacyjna jednoznacznie kwalifikowała anonimowe wpłaty jako niepodlegające podatkowi od spadków i darowizn. Przykładem jest interpretacja indywidualna 0111-KDIB2-1.4015.10.2026.4.MN z dnia 24 czerwca 2026 r. dotycząca zbiórki pieniędzy prowadzonej za pośrednictwem platformy internetowej. Wnioskodawca otrzymał środki w wysokości 7 000 zł od anonimowego darczyńcy. Dyrektor KIS uznał, że z art. 888 Kodeksu cywilnego wynika, że stroną umowy darowizny jest darczyńca, który zobowiązuje się do określonego świadczenia, a anonimowa wpłata nie pozwala wskazać konkretnego darczyńcy.
Na pomoc podatnikom pośpieszył NSA w dwóch wyrokach z 7 lipca 2026 r., III FSK 113/26 i III FSK 118/26. Obie sprawy dotyczyły bliźniaczych stanów faktycznych – skarżący prowadzili transmisje internetowe na żywo, podczas których widzowie mieli możliwość dobrowolnie przekazać im pieniądze. Przekazane wpłaty nie posiadały informacji o tym od kogo są, a jedynie internetowy pseudonim darczyńcy. Oboje skarżący wskazali, że wpłaty nie były obligatoryjne dla uczestniczenia w transmisji, a darczyńcy nie otrzymywali nic w zamian.
NSA dokonując wykładni art. 888 § 1 KC odwołał się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2024 r. II CSKP 1839/22, gdzie została wskazana minimalna konieczna treść darowizny, do których należy ustalenie:
- co będzie przedmiotem darowizny,
- że świadczenie tego przedmiotu nastąpi kosztem majątku darczyńcy,
- że będzie mieć charakter nieodpłatny.
Jak wynika z powyższego anonimowość darczyńcy nie jest przeszkodą, by uznać wpłatę za darowiznę. Biorąc to pod uwagę NSA orzekł, że wpłata w postaci „donejta” dokonywana przez anonimowego widza podczas transmisji spełnia essentialia negotii darowizny.
Skoro NSA uznał, że anonimowość darczyńcy nie przekreśla możliwości uznania wpłaty za darowiznę, trudno oczekiwać, żeby znajomość jego danych miała o tym decydować. Pozwala to mieć nadzieję, że organy podatkowe zmienią swoje podejście do anonimowych wpłat.
Ma to znaczenie nie tylko w przypadku osób otrzymujących wpłaty w ramach prowadzonych transmisji, ale również w przypadku internetowych zbiórek pieniędzy, gdzie znakomita część wpłat jest anonimowa. Są one często prowadzone przez osoby potrzebujące i nieposiadające środków finansowych na podstawowe potrzeby życiowe. Otrzymane od osób trzecich darowizny są objęte kwotą wolną od podatku w wysokości 5 733 zł od każdej osoby. Kwalifikowanie wpłat uzyskiwanych w ramach takich zbiórek jako innych niż darowizny powodowałoby powstanie obowiązku podatkowego. Opodatkowanie otrzymywanych środków według stawek sięgających 20% mogłoby natomiast istotnie uszczuplić wartość otrzymywanych datków i w efekcie podważyć sens prowadzenia takich zbiórek.
Są to pierwsze wyroki podważające dotychczasowe podejście fiskusa. Jest zatem szansa, że wpłyną one na stanowisko organów podatkowych przy wydawaniu interpretacji indywidualnych. Jeżeli jednak organy nadal będą uzależniać uznanie wpłaty za darowiznę od znajomości danych darczyńcy, podatnikom może pozostać droga sądowa.
Autor: Jonatan Dworakowski, Konsultant, ADN Doradztwo Podatkowe
Weryfikacja merytoryczna: Maciej Czołpiński, Menedżer, Doradca Podatkowy, ADN Doradztwo Podatkowe